Odkrylam bloga z kuchnia arabska i na pierwszy rzut poszla szawarma (przepis pozniej) i rybka
Ryba (ja uzylam haddock bo taka byla w zamrazarce ale dorsza tez mozna) pocieta na mniejsze kawalki
2 szklanki ryzu ja uzylam basmati
3-4 cebule pociete w piorka
1/2 lyzeczki kurkumy
2 lyzeczki mix spices plus .5 lyzeczki (w przepisie jest 1/4 lyzeczki wg mnie to stanowczo za malo)
olej
2 lyzki orzeszkow pinii (ja robilam bez
2 kostki rosolowe rozpuszczone w 3 szklankach wody lub 3 szklanki domowego rosolu
maka
sol
pieprz
Do szerokiego garnka wlac olej (ok 2 lyzek) na goracy olej wrzucic orzeszki pinii jak zbrazowieja wyjac nastepnie na ten sam olej wrzucic cebule. Jak bedzie brazowa dodac kurkume chwilke przesmazyc i dodac umyty ryz. Wymieszac tak zeby ryz byl pokryty olejem, dodac 2 lyzeczki mix spice, pieprz wymieszac i zalac 3 szklankami bulionu. Gotowac na malym ogniu pod przykryciem ok 20 minut, ryz powinien wchlonac cala wode (dlatego jak robimy mniej ryzu np szklanke to trzeba zredukowac bulion do 2 szklanek. Do ugotowanego ryzu dodac orzeszki pinii i ostroznie wymieszac.
Do maki dodac pol lyzeczki mix spices, rybe posolic i obtoczyc w mace nastepnie usmazyc.
Poniewaz moj dom to mix polsko (ja) indyjsko z nalecialosciami arabskimi(szanowna polowa nr2) a dodatkowo lubie jeszcze kuchnie wloska i kazda inna nie oparta na baked beans i kielbaskach to moje gotowanie jest jedna wielka mieszanka smakow od europy poprzez bliski wschod i indie do dalekiego wschodu, ze szczegolnym naciskiem na indie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Libanska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Libanska. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 8 kwietnia 2012
sobota, 30 kwietnia 2011
Zupa z soczewicy
Arabska zupa bardzo pozywna i szybka do zrobienia, namoczona czerwona soczewica (wystarczy pol godziny namaczania) gotuje sie piorunem.
Szklanka czerwonej soczewicy (uprzednio namoczonej)
Cebula
2 lyzki oliwy z oliwek
3 zabki czosnku przecisniete przez praske
4-5 szklanek bulionu najlepiej domowej roboty
1-2 marchewki mogą być już ugotowane ( z rosolu) jak nam zalezy na szybkosci i korzystamy z kostki rosolowej marchewke mozna pominac.
Szczypta pieprzu cayene
Pól lyzeczki sproszkowanego kminu rzymskiego
Szczypta czarnego pieprzu
Ok dwóch lyzek soku z cytryny
Sól do smaku
Cebulę pokroic i zeszklic na oliwie, następnie dodać przeciniety przez praske czosnek przesmazyc az zacznie uwalniac araomat (uwazac zeby nie przypalic. Dodac soczewice i pokrojona w kostkę surowa marchewke, jeżeli nie używamy tej z rosolu bo ta dodać można pod koniec gotowania, zalac bulionem. Gotowac do miękkosci soczewicy i marchwi. Zmiksowac na krem dodać pieprz czarny i cayene, sól wg uznania. Przegotowac i podawać posypane natka pietruszki i z osemka cytryny (wg uznania zjadacza cytryna poprawia smak zupy).
Szklanka czerwonej soczewicy (uprzednio namoczonej)
Cebula
2 lyzki oliwy z oliwek
3 zabki czosnku przecisniete przez praske
4-5 szklanek bulionu najlepiej domowej roboty
1-2 marchewki mogą być już ugotowane ( z rosolu) jak nam zalezy na szybkosci i korzystamy z kostki rosolowej marchewke mozna pominac.
Szczypta pieprzu cayene
Pól lyzeczki sproszkowanego kminu rzymskiego
Szczypta czarnego pieprzu
Ok dwóch lyzek soku z cytryny
Sól do smaku
Cebulę pokroic i zeszklic na oliwie, następnie dodać przeciniety przez praske czosnek przesmazyc az zacznie uwalniac araomat (uwazac zeby nie przypalic. Dodac soczewice i pokrojona w kostkę surowa marchewke, jeżeli nie używamy tej z rosolu bo ta dodać można pod koniec gotowania, zalac bulionem. Gotowac do miękkosci soczewicy i marchwi. Zmiksowac na krem dodać pieprz czarny i cayene, sól wg uznania. Przegotowac i podawać posypane natka pietruszki i z osemka cytryny (wg uznania zjadacza cytryna poprawia smak zupy).
sobota, 12 marca 2011
Tabbouleh
Istnieje pewno 1001 wariacji tej salatki ta jest "moja"
1/3 szklanki burgulu (kuskus jest rownie dobry jak nie mamy burgulu)
2 pomidory
1 ogorek
duzy peczek drobno posiekanej pietruszki
ok pol szklanki drobno posiekanej miety
sok z calej cytryny
oliwa z oliwek (tak aby proporcje oliwy do soku z cytryny byly 2:3)
sol pieprz
burgul namoczyc przez ok 2h potem dobrze odcisnac wode
pokroic w drobna kostke pomidora i ogorka (w obu wydrazyc gniazda nasienne), wymieszac z burgulem, dodac natke i miete dobrze wymieszac polac oliwa zmieszana z sokiem z cytryny sola i pieprzem. Zostawic chwile do "przegryzienia sie" i serwowac
Subskrybuj:
Posty (Atom)